Jak będą wyglądać budynki mieszkalne w 2040 roku?
Zaktualizowano: październik 2026 · 6 min czytania
W skrócie
- 62% Polaków chciałoby mieć w 2040 roku energooszczędne instalacje w mieszkaniu, 46% inteligentne systemy ogrzewania i chłodzenia, a 45% odzysk ciepła (badanie Open Format, realizacja Inquiry Research, n=1017).
- Udział budynków mieszkalnych z certyfikatami środowiskowymi wzrósł w Polsce z poniżej 5% w 2015 roku do ok. 30% w 2024 roku; w biurowcach to już ponad 90% (raport Living 2040).
- Koszty eksploatacji i modernizacji mogą stanowić nawet 75% całkowitych kosztów cyklu życia budynku, dlatego budynek przestaje być produktem, a staje się procesem.

Jak będzie wyglądał budynek mieszkalny w 2040 roku?
Przez lata miarą wartości nieruchomości był metraż. Raport Living 2040 pokazuje, że w perspektywie 2040 roku punktem odniesienia staje się użyteczność, czyli to, jak budynek odpowiada na potrzeby mieszkańców, wspólnoty i środowiska. Budynek przyszłości to według raportu nie tylko obiekt do zamieszkania, lecz system zależności: energetycznych, społecznych i technologicznych.
Zmienia się też sposób myślenia o czasie. Koszty eksploatacji i modernizacji mogą stanowić nawet 75% całkowitych kosztów cyklu życia obiektu. Dlatego budynek przestaje być produktem, a staje się procesem zarządzanym latami, łącznie z planowaniem jego „drugiego życia”. W 2040 roku trwałość budynku nie będzie mierzona wiekiem, tylko zdolnością do adaptacji i ponownego wykorzystania.
Jakich rozwiązań ekologicznych oczekują Polacy?
Przede wszystkim takich, które obniżają rachunki. Zapytani, co chcieliby mieć w swoim budynku lub na osiedlu w 2040 roku, badani najczęściej wskazywali energooszczędne instalacje (62%), inteligentne systemy ogrzewania i chłodzenia (46%) oraz odzysk ciepła (45%).
- energooszczędne instalacje w mieszkaniu / domu62%
- inteligentne systemy ogrzewania / chłodzenia46%
- odzysk ciepła45%
- panele słoneczne40%
- zbiorniki na deszczówkę40%
- zielone dachy23%
- prywatne ładowarki dla aut elektrycznych15%
- ładowarki w budynku / okolicy14%
Źródło: badanie Inquiry Research na zlecenie Open Format, n=1017 (raport Living 2040, rozdziały 3 i 10).
Raport zauważa, że w Polsce podejście do ekologii jest w dużej mierze aspiracyjne, ale w mieszkaniach coraz częściej ma praktyczny wymiar. Niskie koszty ogrzewania i eksploatacji są dla mieszkańców przede wszystkim sprawą finansową, choć kojarzą je też z mniejszym zużyciem zasobów. Ekonomia i ekologia wyraźnie się tu przenikają.
To ma uzasadnienie w liczbach. W 2024 roku energia, ogrzewanie i ciepła woda stanowiły średnio 10–12% kosztów utrzymania mieszkań, a w starszym zasobie nawet 20%. Według raportu do 2040 roku efektywność energetyczna i niezależność od zewnętrznych źródeł energii staną się głównym kryterium oceny jakości mieszkania.
Jakie technologie chcemy mieć w budynku?
W pytaniu o rozwiązania technologiczne na pierwszych miejscach znalazły się monitoring osiedlowy (44%), paczkomaty (42%) i inteligentne systemy zarządzania domem, czyli smart home (35%). Dalej są automaty spożywcze (28%), ochrona fizyczna, np. portiernia (26%), inteligentne parkingi (22%) i windy (21%) oraz stacje rowerów miejskich (20%).
Raport podsumowuje to krótko: smart home staje się infrastrukturą, nie gadżetem. Mieszkańcy coraz częściej chcą wiedzieć, ile kosztuje ich komfort, czyli jak zmienia się zużycie mediów, energii i ślad węglowy. To prowadzi do popularyzacji systemów zarządzania budynkiem (BMS) z modułami dla mieszkańców, połączonych z aplikacjami.
Czym jest ESG w budownictwie mieszkaniowym?
ESG to ocena wpływu inwestycji na środowisko, społeczeństwo i ład korporacyjny. Według raportu zrównoważony rozwój przestał być deklaracją: od 2024 roku taksonomia UE nakłada obowiązek raportowania tego wpływu w inwestycjach budowlanych. Udział budynków mieszkalnych z certyfikatami środowiskowymi wzrósł w Polsce z poniżej 5% w 2015 roku do ok. 30% w 2024 roku. W biurowcach to już ponad 90%.
Nowym obszarem jest cyrkularność materiałowa: odzysk surowców z rozbiórek, recykling betonu i ograniczanie odpadów budowlanych. W perspektywie 2030–2040 cykl życia materiałów ma stać się kapitałem inwestycji.
„ESG przestało być dodatkiem czy elementem wizerunkowym. Dziś jest warunkiem finansowania i jednym z głównych kryteriów oceny projektów. […] Budynki, które nie spełnią tych standardów, będą tracić na wartości.”
Grzegorz TomaszewskiPrezes Zarządu, PFR Nieruchomości S.A.
Dla kupujących certyfikat może stać się czytelnym znakiem jakości. Jerzy Wójcik z JWA przewiduje w raporcie, że tak jak dziś konsumenci czytają składy produktów i kupują foteliki dziecięce z certyfikatami bezpieczeństwa, tak wybierając mieszkanie będą szukać potwierdzenia, że inwestują w dobrze zaprojektowany, energooszczędny i odporny na ryzyka budynek.
Ile można oszczędzić w nowoczesnym budynku?
Raport opisuje przykład warszawskiego osiedla Jaśminowy Mokotów (Skanska). Porównano dwa niemal bliźniacze etapy: drugi, oddany w 2020 roku z systemem smart home starszej generacji, i trzeci, ukończony w 2022 roku z nowszym systemem automatyki. Mieszkańcy nowszego etapu zużywali w okresach sierpień–wrzesień i wrzesień–październik odpowiednio 32% i 23% mniej energii, a w styczniu i lutym 13% mniej. Energia potrzebna wyłącznie do ogrzewania jednego mieszkania była niższa o ok. 18%.
Budynek to także otoczenie. Na Jaśminowym Mokotowie 55% terenu to powierzchnia biologicznie czynna. Bartosz Kalinowski ze Skanska Residential dodaje w raporcie, że przy obowiązującym limicie wskaźnika EP 65 kWh/m² w części inwestycji spółki udaje się zejść do 35 kWh/m², co w dłuższej perspektywie wspiera domowe budżety.
Nowe budynki czy modernizacja?
Według raportu największy potencjał rynku do 2040 roku leży nie w nowych budowach, lecz w modernizacji i rewitalizacji istniejących budynków. Duża część zasobu powstała przed 1989 rokiem, często w technologiach o wysokiej energochłonności i słabej izolacji. Termomodernizacja, wymiana źródeł ciepła oraz poprawa instalacji i wind mają stać się największym źródłem wartości dodanej w sektorze. Modernizacja staje się nowym budowaniem: szybszym, tańszym i bardziej zrównoważonym.

Kierunki zmian dla deweloperów i inwestorów, w tym rola ESG w finansowaniu, są w raporcie
Pobierz raport bezpłatnieNajczęstsze pytania
Jak będą wyglądały budynki mieszkalne w przyszłości?
Według raportu Living 2040 będzie to system zależności energetycznych, społecznych i technologicznych, a nie tylko obiekt do zamieszkania. Wartość budynku będzie mierzona jego użytecznością: efektywnością energetyczną, zdolnością do adaptacji i modernizacji oraz tym, jak odpowiada na potrzeby mieszkańców i otoczenia.
Jakich rozwiązań ekologicznych Polacy chcą w swoich budynkach?
Najczęściej energooszczędnych instalacji w mieszkaniu (62%), inteligentnych systemów ogrzewania i chłodzenia (46%), odzysku ciepła (45%), paneli słonecznych (40%) i zbiorników na deszczówkę (40%).
Co to jest ESG w budownictwie mieszkaniowym?
ESG to ocena wpływu inwestycji na środowisko, społeczeństwo i ład korporacyjny. Raport wskazuje, że od 2024 roku taksonomia UE nakłada obowiązek raportowania tego wpływu dla inwestycji budowlanych, a zrównoważony rozwój stał się warunkiem finansowania.
Po co certyfikaty budynków, takie jak BREEAM?
Dla kupującego lub najemcy mogą być potwierdzeniem, że budynek jest dobrze zaprojektowany, energooszczędny i odporny na ryzyka. Jerzy Wójcik z JWA porównuje to w raporcie do sprawdzania składu produktów czy certyfikatów bezpieczeństwa fotelików dziecięcych.
Źródła: Raport Living 2040 (Open Format, 2026), rozdziały 3, 6, 7 i 10; badanie Open Format, realizacja Inquiry Research, CAWI, n=1017; case study Jaśminowy Mokotów (Skanska), komentarze Jerzego Wójcika (JWA) i Bartosza Kalinowskiego (Skanska Residential) oraz wywiad z Grzegorzem Tomaszewskim (PFR Nieruchomości) w raporcie.




